opp.png

TG „Sokół” Dynów gromi w Kolbuszowej!

W ostatniej kolejce IV – ligowego sezonu 2017/2018 TG „Sokół” Dynów „wybił z głowy” tenis stołowy drużynie „ZET–BUD” II Kolbuszowa rozgramiając swego przeciwnika w jego hali w dniu 15 kwietnia b.r. w stosunku 10:3! O tym jak wielce byli zmobilizowani i wspaniale dysponowani w tym meczu nasi zawodnicy niech świadczy fakt, iż pierwszy pojedynek przegrali oni dopiero przy stanie 6:0! Można powiedzieć, że szkoda, że ten sezon się już zakończył, ponieważ wzmocniony nasz „Sokół” z meczu na mecz, z kolejki na kolejkę coraz bardziej dawał się we znaki naszym przeciwnikom. Nasi chłopcy zrobili co do nich należało i zajęli ostatecznie 10 miejsce w ligowej tabeli, a czy to wystarczy na pozostanie w IV lidze to już zależy od tego ile drużyn z naszej ligi awansuje wyżej i ile spadnie z III ligi. Na ostateczne rozstrzygnięcia w tym względzie musimy jeszcze troszkę poczekać.

W tym miejscu należy wspomnieć, iż nasz najnowszy nabytek pochodzący z Dubiecka Zbigniew Jarema skutecznie wzmocnił (6 zwycięstw w 7 pojedynkach singlowych i komplet dwóch zwycięstw w grach deblowych) TG „Sokół” Dynów na 2 ostatnie ligowe mecze w tym sezonie. Jest to niezwykle rutynowany zawodnik z bogatym doświadczeniem i grą na najwyższych szczeblach rozgrywek w tenisa stołowego. Wystarczy tutaj choćby wspomnieć o reprezentowaniu przez niego przed laty drużyny „Nurt” Przemyśl występującej wtedy w ogólnopolskiej II lidze (drugi poziom krajowych rozgrywek). To niezwykle cenne wzmocnienie naszego zespołu było możliwe dzięki staraniom członka naszej sekcji i znanego naszego dynowskiego prywatnego przedsiębiorcy Bronisława Wojnarowicza, który z własnych funduszy „zakontraktował” tego zawodnika do naszej drużyny. Warto też przypomnieć, iż nasz wcześniejszy nabytek Vladyslav Guryankin to również zasługa innego naszego sponsora Janusza Lecha (właściciel stadniny Koni Arabskich w Dynowie). Na podziękowania naszemu „tytularnemu sponsorowi” jakim jest Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Dynowie przyjdzie natomiast czas w następnym podsumowującym ten miniony debiutancki w IV lidze nasz sezon artykule.

W tym ostatnim meczu sezonu 2017/2018 punkty dla naszego zespołu zdobyli:

Szczegóły meczu:UKS Spartakus ZET-BUD II Kolbuszowa 3:10 TG Sokół Dynów

Zbigniew Jarema –3.5 p. (3 zwycięstwa w grze indywidualnej i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 2.5 p. (2 zwycięstwa w grze indywidualnej i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 2.5 p.( 2 zwycięstwa w grze indywidualnej i 1 zwyc. w deblu)

Vladyslav Guryankin – 1.5 p. (1 zwycięstwo w grze indywidualnej i 1 zwyc. w deblu)

                                                                  

Minimalna porażka TG „Sokół” Dynów z liderem grupy po „zażartym boju”

W swym przedostatnim meczu w IV – ligowych rozgrywkach w tym sezonie TG „Sokół” Dynów rozegrał w Kańczudze w dniu 8 kwietnia b.r. niezwykle zacięty mecz z liderem „grupy spadkowej” tamtejszym LKS Kańczuga w stosunku 8:10, chociaż nasi chłopcy mieli niepowtarzalną szansę ten mecz zremisować. O dramaturgii tego meczu świadczy fakt, iż po 16 pojedynkach na tablicy wyników widniał remis 8:8! Przy stanie 9:8 dla naszych przeciwników do walki o remis w całym meczu przystąpił nasz Vladyslav Guryankin i w decydującym piątym secie swego pojedynku miał piłkę meczową w górze tuż nad siatką, ale niestety piłeczka po jego uderzeniu ześlizgnęła się po siatce i wyleciała poza stół. Kolejne dwie piłki również należały do przeciwnika i w ten sposób Vladek trochę pechowo przegrał tego decydującego seta 12:14, a swój pojedynek 2:3. Trzeba w tym miejscu zwrócić też uwagę, że drużyna gospodarzy zmobilizowała do tego meczu swych wszystkich najlepszych zawodników (w tym również najlepszego gracza IV ligi Tomasza Jurkiewicza) , co nie zawsze w tym sezonie im się udawało. Na duże pochwały w naszym zespole zasłużył zwłaszcza Adam Sawczak odnosząc 3 zwycięstwa w grze indywidualnej przy jednej tylko porażce. Udanie zaprezentował się również rzadziej ostatnio grający nasz najmłodszy zawodnik Michał Świder, który wspólnie ze Zbigniewem Jaremą odniósł zwycięstwo w grze deblowej.

   W ostatniej IV - ligowej kolejce TG „Sokół” Dynów gra w Kolbuszowej chyba najważniejszy mecz obecnego sezonu, gdyż ewentualna wygrana w tym meczu da nam szanse na pozostanie w grze na IV ligowym poziomie na przyszły sezon!

W meczu w Kańczudze punkty dla naszej drużyny zdobyli:

  Szczegóły meczu: LKS Kańczuga 10:8 TG Sokół Dynów

Zbigniew Jarema –3.5 p. (3 zwycięstwa w grze indywidualnej i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 3.0 p. (3 zwycięstwa w grze indywidualnej)

Vladyslav Guryankin – 1.0 p.( 1 zwycięstwo w grze indywidualnej)

Michał Świder – 0.5 p. (1 zwycięstwo w grze deblowej)

                                                                  

 

„Z Piekła do Nieba”! Rekordowe zwycięstwo w IV lidze!

Na dużą „utratę nerwów” narazili swych wiernych kibiców i sympatyków zawodnicy TG Sokół Dynów w ostatnim czasie. Bezpośrednio po niespodziewanie wysokiej porażce poniesionej w swojej sali w dniu 20 marca b.r. z Kolpingiem IV Jarosław stosunku 2:10 nasi chłopcy niemal zmiażdżyli w swym w ostatnim meczu w Rzeszowie miejscowy ZŚ AZS II w stosunku 10:0! Nasi tenisiści stołowi wygrali w tym meczu wszystkie swoje pojedynki, chociaż w drużynie rzeszowskiej zagrało kilku renomowanych zawodników z całkiem niezłym bilansem w indywidualnym rankingu IV ligowych rozgrywek w aktualnym sezonie. Przeciwnik postawił co prawda wysokie wymagania, mimo to nasi chłopcy zagrali w tym dniu swoje „pojedynki życia”. To ostatnie wysokie zwycięstwo pozwoliło drużynie TG „Sokół” Dynów wzbogacić swój dorobek punktowy, awansować w tabeli i tym samym zachować realne szanse na udział w rozgrywkach na IV – ligowym poziomie również w przyszłym sezonie. Do końca rozgrywek pozostało jeszcze 2 mecze (w tym jeden zaległy), a więc do zdobycia mamy jeszcze 4 punkty. Wszystko jest jeszcze możliwe tym bardziej, że na te 2 ostatnie decydujące pojedynki nasza drużyna zostanie prawdopodobnie poważnie wzmocniona! Ale to już ma być duża niespodzianka dla naszych kibiców!

W ostatnich dwóch meczach punkty dla naszej drużyny zdobyli:

TG Sokół Dynów 2:10 PKS Kolping IV Jarosław

Adam Sawczak – 1.5p. (1 zwycięstwo w grze indywidualnej i 1 zwycięstwo w deblu)

Vladyslav Guryankin – 0.5p.(1 zwycięstwo w grze deblowej)

  

ZŚ AZS II Rzeszów 0:10 TG Sokół Dynów

Karol Barański – 2.5p. (2 zwyc. w grach indywidualnych i zwycięstwo w deblu)

Vladyslav Guryankin – 2.5p. (2 zwyc. w grach indywid. i zwycięstwo w deblu)

Adam Sawczak – 2.5p. (2 zwyc. w grach indywid. i zwycięstwo w deblu)

Dariusz Karnas – 1.5p. (1 zwyc. w grze indywidualnej i zwycięstwo w deblu)

Michał Świder – 1.0p. (1 zwyc. w grze indywidualnej)

Remis TG „Sokół” Dynów po kolejnym dramatycznym meczu!

W pierwszym meczu rundy finałowej TG „Sokół” Dynów zremisował z liderem grupy spadkowej IV ligowych rozgrywek - zespołem ZŚ AZS Sanex III Rzeszów w stosunku 9:9. Coraz lepiej spisujący się w IV ligowych rozgrywkach nasi chłopcy zafundowali w tym meczu sobie i zebranym kibicom kolejny prawdziwy horror! Wynik przez cały mecz oscylował w granicach remisu a jego ostateczny rezultat ważył się do ostatniego pojedynku. Ogromne emocje zafundowali nam tenisiści stołowi już na początku meczu podczas obydwu gier deblowych. Ich wynik ważył się do ostatniej piłki i zakończyły się one ostatecznie podziałem punktów po dwóch niesamowicie zaciętych pięcio - setowych pojedynkach granych na przewagi w decydującym secie! Dużą klasą i jeszcze większą odpornością psychiczną wykazał się w tym meczu zwłaszcza nasz nowy, pozyskany niedawno zawodnik - Vladyslav Guryankin. Szczególną wagę podczas całego meczu miał jego pojedynek z aktualnym liderem w rankingu indywidualnym IV ligowych rozgrywek Mateuszem Pięciakiem, w którym ze stanu 1:2 w setach doprowadził do wyrównania, a w decydującym piątym secie przyprawił naszych kibiców i opiekunów sekcji o prawdziwą „palpitację serca” zwyciężając ostatecznie w nim „na przewagi” 16:14! Ten pojedynek miał kluczowe znaczenie dla wyniku całego meczu, gdyż przegrana naszego zawodnika spowodowałaby porażkę w całym meczu, a jego zwycięstwo dało nam jeszcze szansę na decydujący pojedynek, w którym Darek Karnas bez straty seta pokonał najsłabszego zawodnika naszych gości, dzięki czemu zremisowaliśmy ten mecz i tym samym zdobyliśmy kolejny jakże cenny w rywalizacji o utrzymanie się w IV lidze punkt. Na słowa uznania zasłużył w tym trudnym meczu także nasz młody utalentowany zawodnik Karol Barański, który pewnie pokonał swych dwóch przeciwników, a w pojedynku z w/w liderem zespołu gości Mateuszem Pięciakiem wznosząc się na wyżyny swoich umiejętności miał w decydującym piątym secie nawet piłki meczowe.

W tym pierwszym meczu rundy finałowej zremisowanym w dniu 25 lutego b.r. w stosunku 9:9 z ZŚ AZS Sanex III Rzeszów punkty dla naszego zespołu zdobyli:

Vladyslav Guryankin – 4.5p.(komplet 4 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 2.0p. (2 zwyc. w grach indywidualnych)

Adam Sawczak – 1.5p. (1 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Dariusz Karnas – 1.0p. (1 zwyc. w grach indywidualnych)

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 9:9 ZŚ AZS Sanex III Rzeszów

Dramatyczny bój i historyczne zwycięstwo TG „Sokół” Dynów!

 

 

Długo przyszło czekać wiernym sympatykom naszego zespołu na pierwsze zwycięstwo w IV lidze – bo aż do ostatniej kolejki rundy zasadniczej. Jednakże smakuje ono tym bardziej, że wywalczone zostało w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach! Do ostatniego jedenastego meczu rundy zasadniczej rozgrywanego w dniu  4 lutego b.r. nasi chłopcy przystąpili wyjątkowo zmobilizowani tym bardziej, że za przeciwnika mieli bezpośrednio wyprzedzający nas w tabeli zespół z Kolbuszowej Górnej. Można więc powiedzieć, że był to pojedynek za 4 punkty. Mecz z UKS „Spartakus” ZET–Bud II Kolbuszowa obfitował w wiele niespodzianek, ponieważ teoretycznie słabsi zawodnicy z jednej czy drugiej drużyny pokonywali swych wyżej notowanych w rankingu przeciwników. Na potwierdzenie tego faktu należy wspomnieć, iż na miano „bohatera” w zespole TG Sokół Dynów zasłużył najstarszy jego zawodnik Dariusz Karnas, który po kilku ostatnich słabszych występach utracił miejsce w wyjściowym składzie. Jednak na ten arcyważny mecz z Kolbuszową menedżer drużyny Henryk Sawczak postanowił jeszcze raz zaufać Darkowi – a ten mu się za to skutecznie odpłacił. Co prawda pierwszy pojedynek znowu mu nie wyszedł, ale już w kolejnym pokonał najlepszego zawodnika drużyny przeciwnej, a w ostatnim spotkaniu tego meczu przy stanie 9:8 dla TG „Sokół” Dynów obronił w decydującym piątym secie dwie piłki meczowe, by wygrać go ostatecznie „na przewagi” 13:11 i całe swe spotkanie 3:2! Po tym sukcesie wpadł w ramiona rozentuzjazmowanych kolegów z drużyny, ponieważ ten ostatni zdobyty punkt pozwolił naszym chłopcom odnieść swe pierwsze historyczne zwycięstwo w IV ligowych rozgrywkach! O dramaturgii całego meczu z UKS „Spartakus” ZET–Bud II z Kolbuszowej niech świadczy fakt, iż po 13 kolejnych pojedynkach TG Sokół Dynów przegrywał już w nim w stosunku 5:8, jednakże nasi chłopcy walcząc „jak lwy” wygrali 5 ostatnich swych pojedynków!

W tym ostatnim meczu rundy zasadniczej wygranym w dniu 4 lutego b.r. w stosunku 10:8 z UKS „Spartakus” ZET- BUD II z Kolbuszowej Górnej punkty dla naszego zespołu zdobyli:

Vladyslav Guryankin – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 2.5p. (2 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 2.0p. (2 zwyc. w grach indywidualnych)

Dariusz Karnas – 2.0p. (2 zwyc. w grach indywidualnych)

11. kolejka TG Sokół Dynów 10:8 UKS Spartakus ZET-BUD II Kolbuszowa

 

 

W dwóch poprzednich przegranych meczach rundy zasadniczej punkty dla naszego zespołu zdobyli:

9. kolejka TG Sokół Dynów 8:10 UKS Niedźwiada Dolna - 7.01.2018

Vladyslav Guryankin – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 1.0p. (1 zwyc. w grze indywidualnej

 

10. kolejka UKS SP Nr 1 Leżajsk 10:1 TG Sokół Dynów - 21.01.2018

Adam Sawczak – 1.0p. (1 zwyc. w grze indywidualnej)

 

Fotorelacja z meczu 11. kolejki z UKS „Spartakus” ZET- BUD II z Kolbuszowej Górnej

Nie poddajemy się i walczymy dalej!

W ostatnim czasie drużyna tenisa stołowego TG „Sokół” Dynów rozegrała 5 kolejnych meczy w ramach rozgrywek IV ligi grupy rzeszowskiej. Chociaż wyniki tych meczy i aktualna sytuacja w tabeli „nie powalają na kolana” (2 zdobyte punkty po dwóch remisowych spotkaniach i 12 miejsce w tabeli), jednakże wszyscy związani z klubem optymistycznie spoglądamy w najbliższą przyszłość – a są ku temu realne przesłanki. W tym miejscu warto wspomnieć, iż z tych ostatnich pięciu meczy, aż w trzech z nich drużyna zmuszona była zagrać w mocno osłabionym składzie z powodu braku czołowych zawodników zespołu (z powodu choroby Adam Sawczak  nie mógł wystąpić w dwóch meczach, a Karol Barański w trzecim). Ponadto wielokrotnie nasi zawodnicy minimalnie przegrywali swe pojedynki będąc w nich o krok od sukcesu. Często o wyniku decydowało bowiem 2 ostatnie akcje, które najczęściej padały niestety łupem naszych przeciwników.

Czytaj więcej: Nie poddajemy się i walczymy dalej!

Historyczny pierwszy punkt w IV lidze po dramatycznym meczu!

 

       Dopiero w swym trzecim IV – ligowym meczu tenisiści stołowi TG „Sokół” Dynów zdobyli swój pierwszy punkt w tych rozgrywkach. Sukces ten jednak smakuje wyjątkowo, bo został odniesiony z ogranym już na tym poziomie sąsiadem z za miedzy - zespołem GLKS 1955 Jawor z Jawornika Polskiego, z którym zremisowaliśmy ostatecznie 9:9!

Czytaj więcej: 3. GLKS Jawor 1955 Jawornik Polski

Porażka TG „Sokół” w drugim meczu w IV lidze po zaciętym meczu

W swym drugim pojedynku na IV – ligowym froncie nasi zawodnicy ulegli w meczu wyjazdowym zespołowi LKS Jar Kielnarowa w stosunku 5:10. „Suchy wynik” niestety nie oddaje dramaturgii tego meczu, gdyż ostateczny rezultat mógłby być całkowicie odwrotny. Wystarczy tylko wspomnieć, że spośród 15 -tu rozegranych pojedynków aż 8 z nich kończyło się rezultatem 3:2! Niestety tylko 2 z nich wygrali nasi chłopcy, przy czym w każdym z tych ośmiu pojedynków o zwycięstwie któregoś z zawodników w piątych decydujących setach rozstrzygało zaledwie 2-3 punkty! Widać było  w ten sposób brak ogrania naszych zawodników w IV lidze. Warto przy tym wspomnieć, że remis w tym meczu był naprawdę bardzo blisko, gdyż przykładowo nasz najmłodszy zawodnik Michał Świder pokonał co prawda swego kolejnego przeciwnika zdecydowanie 3:0, jednakże zwycięstwo to nie zostało niestety wliczone do protokołu meczowego, ponieważ nieco wcześniej przeciwnicy w innym pojedynku zdobyli brakujący im do ostatecznego sukcesu dziesiąty punkt i mecz ten w ten sposób się zakończył. ( W tym sezonie poszczególne mecze rozgrywa się do 10 zwycięstw, a nie rozgrywa się tak jak dotychczas wszystkich osiemnastu pojedynków). Układ gier w następnych planowanych trzech pojedynkach mieliśmy bardzo dobry i z dużymi szansami na kolejne zwycięstwa i dlatego 1 punkt za ostateczny remis w tym meczu „przeleciał nam koło nosa”. W związku z powyższym zarówno naszym zawodnikom jak i wiernym naszym kibicom na pierwsze punkty w IV lidze pozostaje poczekać do następnych pojedynków. A najbliższy mecz już w najbliższą niedzielę 22 października we własnej sali z rutynowanym i ogranym w IV lidze zespołem GLKS Jawor 1955 Jawornik Polski. Zapraszamy – wstęp wolny!

W tym ostatnim przegranym w Kielnarowej meczu w stosunku 5:10 -  dla TG „Sokół” Dynów zwycięstwa odnieśli:

Karol Barański – 2 pkt

Adam Sawczak – 2 pkt

Dariusz Karnas – 1 pkt

 

Szczegóły meczu: LKS Jar Kielnarowa 10:5 TG Sokół Dynów

Porażka TG „Sokół” Dynów na inaugurację.  „Pierwsze koty za płoty!”

 

Niezbyt udanie rozpoczęli nasi tenisiści stołowi pierwszy w swej kilkuletniej dopiero historii sezon na IV – ligowym froncie ulegając wysoko we własnej sali w dniu 1 października drużynie LKS Brzostowianka II Brzostek w stosunku 1:10. Jedyne zwycięstwo dla naszego zespołu już w pierwszym pojedynku tego meczu odniósł Adam Sawczak gromiąc swego przeciwnika 3:0! Ale tym razem okazało się jednak, że były to niestety „miłe złego początki”. Ta porażka jednak z pewnością wstydu naszym chłopcom nie przynosi, ponieważ trochę pechowo trafił nam się w tym pierwszym meczu przeciwnik, który obok tenisistów stołowych z Dębicy wydaje się być głównym faworytem do awansu do III ligi. Nasi zawodnicy zapowiadają jednak ambitna walkę w następnych meczach i obiecują, że w każdym pojedynku będą dawać z siebie wszystko i „tanio skóry nie sprzedadzą”.

Zapraszamy kibiców na kolejne mecze rozgrywane w naszej sali przy ulicy Szkolnej (wstęp wolny), a wysoki poziom poszczególnych pojedynków i niesamowite emocje - gwarantowane.

W tym inaugurującym udział w IV – ligowych rozgrywkach meczu drużynę TG Sokół Dynów reprezentowali: Adam Sawczak, Karol Barański, Dariusz Karnas i Michał Świder.

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 1:10 LKS Brzostowianka II Brzostek