opp.png

Dramatyczny bój i historyczne zwycięstwo TG „Sokół” Dynów!

 

 

Długo przyszło czekać wiernym sympatykom naszego zespołu na pierwsze zwycięstwo w IV lidze – bo aż do ostatniej kolejki rundy zasadniczej. Jednakże smakuje ono tym bardziej, że wywalczone zostało w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach! Do ostatniego jedenastego meczu rundy zasadniczej rozgrywanego w dniu  4 lutego b.r. nasi chłopcy przystąpili wyjątkowo zmobilizowani tym bardziej, że za przeciwnika mieli bezpośrednio wyprzedzający nas w tabeli zespół z Kolbuszowej Górnej. Można więc powiedzieć, że był to pojedynek za 4 punkty. Mecz z UKS „Spartakus” ZET–Bud II Kolbuszowa obfitował w wiele niespodzianek, ponieważ teoretycznie słabsi zawodnicy z jednej czy drugiej drużyny pokonywali swych wyżej notowanych w rankingu przeciwników. Na potwierdzenie tego faktu należy wspomnieć, iż na miano „bohatera” w zespole TG Sokół Dynów zasłużył najstarszy jego zawodnik Dariusz Karnas, który po kilku ostatnich słabszych występach utracił miejsce w wyjściowym składzie. Jednak na ten arcyważny mecz z Kolbuszową menedżer drużyny Henryk Sawczak postanowił jeszcze raz zaufać Darkowi – a ten mu się za to skutecznie odpłacił. Co prawda pierwszy pojedynek znowu mu nie wyszedł, ale już w kolejnym pokonał najlepszego zawodnika drużyny przeciwnej, a w ostatnim spotkaniu tego meczu przy stanie 9:8 dla TG „Sokół” Dynów obronił w decydującym piątym secie dwie piłki meczowe, by wygrać go ostatecznie „na przewagi” 13:11 i całe swe spotkanie 3:2! Po tym sukcesie wpadł w ramiona rozentuzjazmowanych kolegów z drużyny, ponieważ ten ostatni zdobyty punkt pozwolił naszym chłopcom odnieść swe pierwsze historyczne zwycięstwo w IV ligowych rozgrywkach! O dramaturgii całego meczu z UKS „Spartakus” ZET–Bud II z Kolbuszowej niech świadczy fakt, iż po 13 kolejnych pojedynkach TG Sokół Dynów przegrywał już w nim w stosunku 5:8, jednakże nasi chłopcy walcząc „jak lwy” wygrali 5 ostatnich swych pojedynków!

W tym ostatnim meczu rundy zasadniczej wygranym w dniu 4 lutego b.r. w stosunku 10:8 z UKS „Spartakus” ZET- BUD II z Kolbuszowej Górnej punkty dla naszego zespołu zdobyli:

Vladyslav Guryankin – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 2.5p. (2 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 2.0p. (2 zwyc. w grach indywidualnych)

Dariusz Karnas – 2.0p. (2 zwyc. w grach indywidualnych)

11. kolejka TG Sokół Dynów 10:8 UKS Spartakus ZET-BUD II Kolbuszowa

 

 

W dwóch poprzednich przegranych meczach rundy zasadniczej punkty dla naszego zespołu zdobyli:

9. kolejka TG Sokół Dynów 8:10 UKS Niedźwiada Dolna - 7.01.2018

Vladyslav Guryankin – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Adam Sawczak – 3.5p. (3 zwyc. w grach indywidualnych i 1 zwyc. w deblu)

Karol Barański – 1.0p. (1 zwyc. w grze indywidualnej

 

10. kolejka UKS SP Nr 1 Leżajsk 10:1 TG Sokół Dynów - 21.01.2018

Adam Sawczak – 1.0p. (1 zwyc. w grze indywidualnej)

 

Fotorelacja z meczu 11. kolejki z UKS „Spartakus” ZET- BUD II z Kolbuszowej Górnej

Nie poddajemy się i walczymy dalej!

W ostatnim czasie drużyna tenisa stołowego TG „Sokół” Dynów rozegrała 5 kolejnych meczy w ramach rozgrywek IV ligi grupy rzeszowskiej. Chociaż wyniki tych meczy i aktualna sytuacja w tabeli „nie powalają na kolana” (2 zdobyte punkty po dwóch remisowych spotkaniach i 12 miejsce w tabeli), jednakże wszyscy związani z klubem optymistycznie spoglądamy w najbliższą przyszłość – a są ku temu realne przesłanki. W tym miejscu warto wspomnieć, iż z tych ostatnich pięciu meczy, aż w trzech z nich drużyna zmuszona była zagrać w mocno osłabionym składzie z powodu braku czołowych zawodników zespołu (z powodu choroby Adam Sawczak  nie mógł wystąpić w dwóch meczach, a Karol Barański w trzecim). Ponadto wielokrotnie nasi zawodnicy minimalnie przegrywali swe pojedynki będąc w nich o krok od sukcesu. Często o wyniku decydowało bowiem 2 ostatnie akcje, które najczęściej padały niestety łupem naszych przeciwników.

Czytaj więcej: Nie poddajemy się i walczymy dalej!

Historyczny pierwszy punkt w IV lidze po dramatycznym meczu!

 

       Dopiero w swym trzecim IV – ligowym meczu tenisiści stołowi TG „Sokół” Dynów zdobyli swój pierwszy punkt w tych rozgrywkach. Sukces ten jednak smakuje wyjątkowo, bo został odniesiony z ogranym już na tym poziomie sąsiadem z za miedzy - zespołem GLKS 1955 Jawor z Jawornika Polskiego, z którym zremisowaliśmy ostatecznie 9:9!

Czytaj więcej: 3. GLKS Jawor 1955 Jawornik Polski

Porażka TG „Sokół” w drugim meczu w IV lidze po zaciętym meczu

W swym drugim pojedynku na IV – ligowym froncie nasi zawodnicy ulegli w meczu wyjazdowym zespołowi LKS Jar Kielnarowa w stosunku 5:10. „Suchy wynik” niestety nie oddaje dramaturgii tego meczu, gdyż ostateczny rezultat mógłby być całkowicie odwrotny. Wystarczy tylko wspomnieć, że spośród 15 -tu rozegranych pojedynków aż 8 z nich kończyło się rezultatem 3:2! Niestety tylko 2 z nich wygrali nasi chłopcy, przy czym w każdym z tych ośmiu pojedynków o zwycięstwie któregoś z zawodników w piątych decydujących setach rozstrzygało zaledwie 2-3 punkty! Widać było  w ten sposób brak ogrania naszych zawodników w IV lidze. Warto przy tym wspomnieć, że remis w tym meczu był naprawdę bardzo blisko, gdyż przykładowo nasz najmłodszy zawodnik Michał Świder pokonał co prawda swego kolejnego przeciwnika zdecydowanie 3:0, jednakże zwycięstwo to nie zostało niestety wliczone do protokołu meczowego, ponieważ nieco wcześniej przeciwnicy w innym pojedynku zdobyli brakujący im do ostatecznego sukcesu dziesiąty punkt i mecz ten w ten sposób się zakończył. ( W tym sezonie poszczególne mecze rozgrywa się do 10 zwycięstw, a nie rozgrywa się tak jak dotychczas wszystkich osiemnastu pojedynków). Układ gier w następnych planowanych trzech pojedynkach mieliśmy bardzo dobry i z dużymi szansami na kolejne zwycięstwa i dlatego 1 punkt za ostateczny remis w tym meczu „przeleciał nam koło nosa”. W związku z powyższym zarówno naszym zawodnikom jak i wiernym naszym kibicom na pierwsze punkty w IV lidze pozostaje poczekać do następnych pojedynków. A najbliższy mecz już w najbliższą niedzielę 22 października we własnej sali z rutynowanym i ogranym w IV lidze zespołem GLKS Jawor 1955 Jawornik Polski. Zapraszamy – wstęp wolny!

W tym ostatnim przegranym w Kielnarowej meczu w stosunku 5:10 -  dla TG „Sokół” Dynów zwycięstwa odnieśli:

Karol Barański – 2 pkt

Adam Sawczak – 2 pkt

Dariusz Karnas – 1 pkt

 

Szczegóły meczu: LKS Jar Kielnarowa 10:5 TG Sokół Dynów

Porażka TG „Sokół” Dynów na inaugurację.  „Pierwsze koty za płoty!”

 

Niezbyt udanie rozpoczęli nasi tenisiści stołowi pierwszy w swej kilkuletniej dopiero historii sezon na IV – ligowym froncie ulegając wysoko we własnej sali w dniu 1 października drużynie LKS Brzostowianka II Brzostek w stosunku 1:10. Jedyne zwycięstwo dla naszego zespołu już w pierwszym pojedynku tego meczu odniósł Adam Sawczak gromiąc swego przeciwnika 3:0! Ale tym razem okazało się jednak, że były to niestety „miłe złego początki”. Ta porażka jednak z pewnością wstydu naszym chłopcom nie przynosi, ponieważ trochę pechowo trafił nam się w tym pierwszym meczu przeciwnik, który obok tenisistów stołowych z Dębicy wydaje się być głównym faworytem do awansu do III ligi. Nasi zawodnicy zapowiadają jednak ambitna walkę w następnych meczach i obiecują, że w każdym pojedynku będą dawać z siebie wszystko i „tanio skóry nie sprzedadzą”.

Zapraszamy kibiców na kolejne mecze rozgrywane w naszej sali przy ulicy Szkolnej (wstęp wolny), a wysoki poziom poszczególnych pojedynków i niesamowite emocje - gwarantowane.

W tym inaugurującym udział w IV – ligowych rozgrywkach meczu drużynę TG Sokół Dynów reprezentowali: Adam Sawczak, Karol Barański, Dariusz Karnas i Michał Świder.

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 1:10 LKS Brzostowianka II Brzostek