opp.png

Osłabiony „Sokół” nie dał rady gościom z Gwoźnicy Dolnej

W ostatnim tegorocznym meczu rozegranym w swojej hali w dn. 16 grudnia b.r. nasi tenisiści stołowi nieoczekiwanie nie sprostali zespołowi UKS „Gwoździk” Gwoźnica Dolna przegrywając z nim w stosunku 6:10. Chociaż zwycięstwo gości było jak najbardziej zasłużone, to jednak przebieg tego meczu był zdecydowanie bardziej zacięty niż wskazuje na to „suchy” jego ostateczny wynik. Warto przy tym chociażby wspomnieć, że w trzech pojedynkach nasi zawodnicy przegrali minimalnie końcówki w piątych decydujących setach 9:11. Po raz pierwszy w tym sezonie nie mógł zagrać nasz „pewniak” i zdecydowanie najlepszy zawodnik IV ligi Damian Wojdyła, a jaką wartość dla naszej drużyny on stanowi to nie trzeba naszym sympatykom nawet przypominać. Ponadto wynik meczu ustawiły też przegrane po zaciętych pojedynkach obydwa spotkania deblowe. Wreszcie w swym ostatnim pojedynku Michał Świder prowadził zdecydowanie ze swym przeciwnikiem, jednak z chwilą gdy w rozgrywanym równoległe pojedynku nasz Zbyszek Jarema po 5 - setowej zażartej walce niestety uległ swojemu przeciwnikowi, to mecz Michała został przerwany, gdyż goście zdobyli w ten sposób już wcześniej potrzebny im do szczęścia dziesiąty punkt.

Na koniec warto wspomnieć, że cały ten mecz przebiegał w sportowej, przyjaznej atmosferze, czego nie można było powiedzieć chociażby po naszym ostatnim meczu z gośćmi z Pruchnika.

W meczu TG „Sokół” Dynów z UKS „Gwoździk” Gwoźnica Dolna punkty dla naszej drużyny zdobyli:

Zbigniew Jarema – 3.0 p. (3 zwycięstwa indywidualnie)

Adam Sawczak – 2.0 p. (2 zwycięstwa indywidualnie)

Karol Barański – 1.0 p. (1zwycięstwo indywidualnie)

                                                                                                                       Adam Świder

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 6:10 UKS Gwoździk Gwoźnica Dolna

„Pechowy remis” ze wzmocnionym KTS „Strażak” Pruchnik

W meczu rozegranym w swojej hali w dn. 9 grudnia b.r. nasi tenisiści stołowi zremisowali z zespołem KTS „Strażak” Pruchnik w stosunku 9 : 9. Trzeba jednak przyznać, że ten 1 punkt straciliśmy trochę pechowo, gdyż w trzech pojedynkach nasi zawodnicy mając piłki meczowe przegrywali jednak ostatecznie minimalnie końcówki. I tak: Zbyszek Jarema z najlepszym zawodnikiem gości (Łukasz Adamski) prowadził 2:1 w setach i 10:8 w czwartym, podobnie Karol Barański z Bartłomiejem Rogalą, natomiast nasz debel (Barański, Jarema) również przegrał swój pojedynek na  przewagi w piątym decydującym secie (też mając wcześniej piłki meczowe)! Ponadto warto wspomnieć, że naszemu młodemu Michałowi Świdrowi zabrakło w jednym ze swych pojedynków zimnej krwi, gdyż prowadząc z Gracjanem Dziukiewiczem w czwartym secie 6:0 oddał swemu przeciwnikowi kolejnych 11 punktów i przegrał w tym secie 6:11 i w całym pojedynku 1:3. Trzeba przy tym zauważyć, że po raz kolejny nasi przeciwnicy zmobilizowali na nasz zespół wyjątkowo mocny skład. Już wcześniej drużyny przeciwne wystawiały do składu przeciwko TG „Sokół” Dynów zawodników z wyższej ligi (np. Brzostowianka), a tym razem działacze z Pruchnika dokonali na mecz w Dynowie transferu „last minute” ściągając w ostatniej chwili do swojego zespołu Łukasza Adamskiego jako grającego trenera. Z pewnością ten zawodnik będzie oprócz naszych dwóch asów (Wojdyła, Jarema) czołową postacią rozgrywek IV ligowych w tym sezonie. Ostateczny remis w tym spotkaniu uratował dla naszej drużyny ambitny Adam Sawczak, który przegrywając w swym ostatnim pojedynku w setach już 0:2 potrafił się jednak maksymalnie zmobilizować i chociaż mniej ostatnio trenuje rozbił swojego przeciwnika w pozostałych trzech setach doprowadzając cały mecz do remisu 9:9!

Na koniec warto wspomnieć, iż od początku cały ten mecz z drużyną z Pruchnika przebiegał „w napiętej atmosferze” o co nasi goście mieli pretensje przede wszystkim do pełniącego obowiązki „głównego sędziego”. Tymczasem „sędzia główny” gdyby szczegółowo trzymał się regulaminu rozgrywek to nie powinien nawet dopuścić do rozpoczęcia tego meczu z powodów regulaminowych i w ten sposób ten mecz musiałby zostać przez POZTS zweryfikowany jako walkower z korzyścią dla naszej drużyny. Sędzia meczu zadecydował jednak, że mecz ten powinien zostać rozstrzygnięty w sposób „sportowy”, czego jednak nasi Goście nie potrafili należycie docenić - a szkoda.

W meczu TG „Sokół” Dynów z KTS „Strażak” Pruchnik punkty dla naszej drużyny zdobyli:

Damian Wojdyła – 4.5 p. (4 zwycięstwa indywidualnie i zwycięstwo w deblu)

Zbigniew Jarema – 3.0 p. (3 zwycięstwa indywidualnie)

Adam Sawczak – 1.5p. (1 zwycięstwo indywidualnie i zwycięstwo w deblu)

                                                                                                                                            Adam Świder

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 9:9 KTS Strażak Pruchnik

Słabsza dyspozycja i porażka w Ropczycach

W swym ostatnim wyjazdowym spotkaniu rozegranym w dn. 2 grudnia b.r. nasi tenisiści stołowi nie sprostali w Ropczycach tamtejszemu ATS „Bingo” ulegając mu w stosunku 4:10. Niestety w tym meczu nasi chłopcy (oczywiście z wyjątkiem Damiana Wojdyły, który po raz kolejny bez straty seta wygrał swoje wszystkie pojedynki) zagrali swój najsłabszy mecz w tym sezonie doznając w nim pierwszej porażki. Niestety w tym spotkaniu niewiele wychodziło naszym zawodnikom, a w kilku przypadkach zabrakło trochę szczęścia, gdyż przegrywaliśmy niektóre pojedynki w piątych decydujących setach grając „na przewagi”. Nawet nasz „filar” Zbyszek Jarema musiał dwukrotnie uznać wyższość swoich rywali co mu się jak dotąd jeszcze w jednym meczu nie zdarzyło. Przegraliśmy też obydwa pojedynki deblowe, co ustawiło dla nas niekorzystnie ten mecz już do końca. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w drużynie naszego przeciwnika grało trzech bardzo młodych (dwóch z rocznika 2005, a trzeci z 2008r.!) i niezwykle utalentowanych zawodników trenujących 2 razy dziennie po kilka godzin. Dało się też zauważyć ogromną presję wywieraną na nich przez swych opiekunów.

Podsumowując to nawet lepiej, że ten słabszy dla nas dzień wypadł w tej fazie sezonu a nie w pojedynkach decydujących o awansie do III ligi.

W meczu TG „Sokół” Dynów z ATS „Bingo” Ropczyce punkty dla naszej drużyny zdobyli:

Damian Wojdyła – 3.0 (3 zwycięstwa indywidualnie)

Zbigniew Jarema – 1.0 (1 zwycięstwo indywidualnie)

                                                                                                                             Adam Świder

Szczegóły meczu: ATS Bingo Ropczyce 10:4 TG Sokół Dynów

Rewelacyjna dyspozycja naszych zawodników w meczu z KS I Głobikowa!

W kolejnym meczu ligowym nasi tenisiści stołowi rozgromili w swojej sali w dn. 18 listopada b.r. zespół z Głobikowej w stosunku 10:2! Tym razem wszyscy nasi zawodnicy spisali się „na medal”. Ale na szczególne słowa uznania zasłużył zwłaszcza nasz najmłodszy zawodnik Michał Świder, który w tym meczu zaliczył prawdziwe „wejście smoka”, gdyż zmieniając Karola Barańskiego wygrał obydwa swoje pojedynki nie dając szans dwóm najlepszym zawodnikom gościi zajmującym czołowe miejsca w rankingu indywidualnym w aktualnych rozgrywkach IV ligi rzeszowskiej (Michał Andreasik, Tomasz Niemiec). Wysokie zwycięstwo TG „Sokół” Dynów pozwoliło naszej drużynie awansować na II miejsce w ligowej tabeli.

W meczu TG „Sokół” Dynów z KS I Głobikowa punkty dla naszej drużyny zdobyli:

Damian Wojdyła – 3.5 (3 zwycięstwa indywidualnie i zwyc. w grze deblowej)

Zbigniew Jarema – 2.5 (2 zwycięstwa indywidualnie i zwyc. w grze deblowej)

Michał Świder – 2.0 (2 zwycięstwa indywidualnie)

Adam Sawczak – 1.5 (1 zwycięstwa indywidualnie i zwyc. w grze deblowej)

Karol Barański – 0.5 (zwyc. w grze deblowej)

 

                                                                                                                                          Adam Świder

Szczegóły meczu: TG Sokół Dynów 10:2 KS I Głobikowa

                                                                        

Pewne zwycięstwo TG „Sokół” Dynów nad kolejnym „potentatem” w IV lidze!

Fantastycznie spisują się nasi tenisiści stołowi w rozgrywkach IV - ligowych w tym sezonie. Potwierdziło się po raz kolejny, że dokonane przed tym sezonem poważne wzmocnienia personalne (dzięki znaczącym nakładom finansowym ze strony dwóch dynowskich prywatnych przedsiębiorców kilkakrotnie już wymienianych w naszych relacjach) były całkowicie trafione. W ostatnim meczu wyjazdowym rozegranym z ubiegłorocznym jeszcze III - ligowcem UKS Spartakus ZET-BUD I Kolbuszowa nasi chłopcy prezentując fenomenalny tenis stołowy zwyciężyli swego przeciwnika w stosunku 10:6! 

Czytaj więcej: 4. UKS Spartakus ZET-BUD I Kolbuszowa

Remis z naszpikowanym III – ligowcami LKS „Brzostowianka” II Brzostek!

W swym trzecim meczu sezonu TG „Sokół” Dynów zanotował drugi kolejny remis w stosunku 9:9, tym razem u siebie grając w dniu 14 października b.r. z renomowanym zespołem z Brzostka. Ten wynik obudziłby może nawet pewien niedosyt, gdyby nie fakt, że przeciwnik niezwykle docenił ostatnie sukcesy naszej drużyny, ponieważ nawet odpuścił swój ostatni mecz w III lidze wystawiając tam swoje rezerwy, a najlepszych zawodników desygnował z kolei na mecz IV -  ligowy w Dynowie. Tym razem ciężar tego meczu udźwignęli nasi dwaj zakontraktowani i finansowani przez Bronisława Wojnarowicza i Janusza Lecha rutynowani zawodnicy Damian Wojdyła i Zbigniew Jarema, którzy odnieśli komplet zwycięstw w grach indywidualnych. Natomiast występujący w tym meczu nasi dwaj obiecujący wychowankowie Karol Barański i Michał Świder nie zdołali niestety urwać swym przeciwnikom chociażby punktu. W przypadku Michała widoczny był brak ogrania na tym poziomie, gdyż z Brzostowianką były  to dopiero pierwsze jego IV - ligowe pojedynki w tym sezonie. Natomiast Karolowi brakuje chociażby jednego spektakularnego zwycięstwa indywidualnego żeby uwierzył w siebie i osiągnął swój normalny poziom gry, chociażby taki jak w ubiegłym sezonie.

Czytaj więcej: 3. LKS Brzostowianka II Brzostek

Remis w meczu wyjazdowym z głównym faworytem do awansu!

W swym drugim meczu sezonu i pierwszym wyjazdowym drużyna TG Sokół Dynów zremisowała w dniu 7 października b.r. w Niedźwiadzie Dolnej z tamtejszym UKS w stosunku 9:9. Losy tego meczu ważyły się do samego końca, a nasi zawodnicy byli o krok od zwycięstwa prowadząc w nim przed dwoma ostatnimi pojedynkami 9:7! Po raz kolejny nie miał sobie równych w tym meczu nasz as atutowy Damian Wojdyła pokonując pewnie wszystkich czterech swoich przeciwników i tracąc przy tym zaledwie jednego seta. Widać, że Damian przerasta wszystkich innych graczy w tej IV lidze co najmniej o 2 klasy, co jednak nie wydaje się być dziwnym ponieważ jest to przecież zawodnik z I   ligową przeszłością. Nie zaistniał nawet przy nim niezwykle utalentowany i znany już na krajowym podwórku w swojej kategorii wiekowej młody tenisista stołowy z Niedźwiady Hubert Kośkiewicz. Bardzo dobrze zaprezentował się w tym meczu także Zbigniew Jarema odnosząc 3 zwycięstwa w grach indywidualnych i jedno w grze deblowej grając wspólnie z Damianem Wojdyłą. Cenny 1 punkt dołożył też Adam Sawczak, co pozwoliło naszym chłopcom wywieść z trudnego terenu w Niedźwiadzie zwycięski remis.

W tym remisowym spotkaniu z drużyną UKS Niedźwiada Dolna punkty dla drużyny TG Sokół Dynów zdobyli:

Damian Wojdyła 4.5 p. (komplet zwycięstw w grach singlowych, oraz w grze deblowej)

Zbigniew Jarema 3.5 p. (3 zwycięstwa w grach indywidualnych oraz 1 w grze deblowej)

Adam Sawczak1.0 p. (1 zwycięstwo w grze indywidualnej)

 

Adam Świder

 

Szczegóły meczu: UKS Niedźwiada Dolna 9:9 TG Sokół Dynów

GLKS „Jawor” 1955 Jawornik Polski rozgromiony w derbach na inaugurację IV – ligowego sezonu!

W inaugurującym sezon 2018/19 meczu IV ligi tenisa stołowego nasi chłopcy pewnie pokonali w dniu 30 września b.r. drużynę zza miedzy GLKS „Jawor” 1955 Jawornik Polski w stosunku 10:5! Nasi goście zdając sobie doskonale sprawę z „transferów” jakie TG „Sokół” Dynów przeprowadził przed tym sezonem nie przyjechali do Dynowa w roli faworytów. Jednakże chcąc zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo Prezes zespołu z Jawornika zachowywał się jeszcze przed meczem bardzo nietypowo próbując wyprowadzić naszych zawodników z równowagi. Zażądał od nich wszystkich pokazania dowodów osobistych, a od chłopaków poniżej 23 – roku życia dodatkowo jeszcze aktualnych badań lekarskich dokonanych przez lekarza medycyny sportowej. Oczywiście wszyscy oni przeszli przez te formalności be  problemów, a w dodatku  to nietypowe zachowanie przedstawiciela naszych gości jeszcze bardziej zmobilizowało naszych zawodników, co wykazał ostateczny wynik meczu.

Czytaj więcej: 1. GLKS Jawor 1955 Jawornik Polski

Wzmocniony TG „Sokół” Dynów zaprasza na inaugurację IV ligowego sezonu 2018/19!

Nadchodzący sezon w IV ligowych rozgrywkach w tenisa stołowego zapowiada się dla sympatyków naszej drużyny niezwykle fascynująco. Po dramatycznej końcówce ubiegłorocznego sezonu zakończonej ostatecznie „happy endem”, kiedy to swój IV ligowy byt uratowaliśmy „rzutem na taśmę” w ostatnim decydującym meczu, to w nadchodzącym sezonie tenisiści stołowi TG „Sokół” Dynów mają zdecydowanie większe aspiracje. Planem minimum na ten sezon jest bowiem zakwalifikowanie się po I rundzie do grupy zespołów walczących o awans do III ligi, a plan maksimum to… lepiej nie zapeszać!

Powyższe bardzo duże aspiracje naszej drużyny na ten sezon mają całkiem wiarygodne podstawy. Otóż dzięki staraniom oraz własnym niemałym nakładom finansowym dwóch pasjonatów tenisa stołowego a jednocześnie sympatyków i członków naszej drużyny - znanego dynowskiego przedsiębiorcy Bronisława Wojnarowicza oraz właściciela Stadniny Koni w Dynowie Janusza Lecha – pozyskaliśmy do naszej drużyny dwóch czołowych tenisistów stołowych na Podkarpaciu w osobach: Damiana Wojdyły (między innymi byłego zawodnika I  ligowych drużyn: KS „Pegaz” Łańcut i GMKS „Strzelec” Frysztak), oraz Zbigniewa Jaremy (były zawodnik I ligowego „Nurtu” Przemyśl). Ponadto skład TG Sokół Dynów uzupełniają czyniący pod okiem naszych nowych gwiazd niesamowite postępy nasi młodzi utalentowani zawodnicy: Karol Barański, Adam Sawczak i Michał Świder. Mocnym punktem drużyny od lat jest także doświadczony Dariusz Karnas. Organizacyjnie i „duchem”, a sporadycznie także swą grą wspierają zespół także dodatkowo: jako menedżer Henryk Sawczak, kierownik drużyny Bronisław Wojnarowicz oraz reprezentujący interesy klubu na zewnątrz – Adam Świder. Dodatkowo na treningach naszych chłopców wspiera jeszcze inny znany na Podkarpaciu rutynowany zawodnik i trener Daniel Antosiak (aktualnie zawodnik II ligowego KTS MOSIR Karpaty Krosno), co także finansuje z własnych środków w/w Bronisław Wojnarowicz. W tym miejscu należy również wspomnieć, iż w dalszym ciągu znacząco wspierają nasz zespół finansowo władze naszego miasta, a poza tym pieczołowicie opiekują się nami również władze naszego dynowskiego „Sokoła”. Dlatego też naszym zawodnikom nie pozostaje w nadchodzącym sezonie nic innego tylko grać i … zwyciężać!

Adam Świder 

 

Skład drużyny na sezon 2018/2019:

 

Damian Wojdyła - statystyki 2018/2019

Zbigniew Jarema - statystyki 2018/2019

Adam Sawczak -  statystyki 2018/2019      

Bronisław Wojnarowicz - statystyki 2018/2019

Karol Barański - statystyki 2018/2019

Adam Świder - statystyki 2018/2019

Michał Świder - statystyki 2018/2019

Dariusz Karnas - statystyki 2018/2019

Henryk Sawczak - statystyki 2018/2019

Dominik Karaś - statystyki 2018/2019

 

Nasze postepy w sezonie 2018/2019 można śledzić tutaj: Podkarpacki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego